Bez kategorii

 Dane: w lipcu mniej zgonów i mniej małżeństw

Zgodnie z danymi podanymi przez GUS wynika, że w lipcu zmarło 33,5 tysiąca osób. To dobra wiadomość, ponieważ oznacza to, że to o tysiąc mniej niż rok temu. Jednak Polacy, chociaż żyją dłużej, nie planują legalizować swoich związków. Jak podaje GUS, w lipcu nastąpił spadek z 24,7 tysiąca zawieranych małżeństw do 18 tysięcy.

Polacy ani się nie żenią, ani nie rozwodzą

Co ciekawe, jednocześnie od początku pandemii spadła ilość rozwodów. W czerwcu było ich ponad dwukrotnie mniej niż rok temu o tej samej porze. W związek małżeński podczas pandemii w kwietniu weszło trzykrotnie mnie osób, względem poprzedniego roku. W czerwcu obserwowało się wzrost zawieranych związków, wówczas sakramentalne „tak” powiedziało sobie 14 tysięcy Polaków.

Mimo wirusa mniej zgonów

Chociaż nie ulega wątpliwości, że koronawirus jest zagrożeniem, to mimo pandemii w tym roku w lipcu zmarło o tysiąc mniej osób, aniżeli w lipcu 2019. Warto jednak nadmienić, że liczba ta jest mimo wszystko wyższa o pół tysiąca względem roku 2018 oraz o 3 tysiące wyższa niż w roku 2017. Natomiast w czerwcu w Polsce zmarło 34,5 tysiąca osób, to o 3 i pół tysiąca osób więcej niż rok wcześniej, oraz 3,7 tysiąca osób więcej niż dwa lata wcześniej. W marcu ilość zgonów była dużo większa, niż w latach poprzednich.

Polacy nie chcą brać ślubu?

GUS już 7 lat temu prognozował, że nadejdzie era singli. Najnowsze szacunki mówią, że w ciągu dziesięciu lat liczba zawieranych małżeństw w Polsce zmniejszy się o mniej więcej 40-50 tysiąca rocznie. Oznacza to, że liczba zawieranych małżeństw rocznie zmniejszy się z około 190 tysięcy do około 150 tysięcy rocznie.

Najbardziej ucierpi branża ślubna

Specjaliści w branży ślubnej od jakiegoś czasu odnotowują znaczące spadki dochodów. Ma na to wpływ fakt, że osoby, które wejdą w wiek do zawierania małżeństwa, pochodzą z tzw. niżu demograficznego. Jednak Polacy również często nie decydują się na zawarcie związku małżeńskiego z powodu wysokich kosztów wesela, nieprzychylności duchownych oraz braku znaczącego powodu, dla którego musieliby taki związek zalegalizować. Jednocześnie młodzi ludzie pozostają w stałych związkach, jednocześnie wychowując wspólnie dzieci. Istnieje też procent ludzi, którzy nie czują potrzeby zawierania stałych związków lub nie mają na nie czasu, ze względu na konieczność rozwijania kariery.