Wakacyjne skargi wzrosły aż o 50%!

0
17

Mimo pandemii koronawirusa wiele osób zdecydowało się na zagraniczne wakacje w tym roku. Europejskie Centrum Konsumenckie informuje, że ilość wakacyjnych skarg w tym roku wzrosła o 50% względem poprzedniego sezonu urlopowego. Jedna trzecia z nich dotyczyła głównie problemów z liniami lotniczymi, natomiast 12 procent konsumentów, zgłaszało zastrzeżenia związane z zakwaterowaniem.

COVID-19 przyczyną problemów

Oczywiście, jak nie trudno się domyśleć, problemy i niedogodności były pośrednio i bezpośrednio związane z pandemią koronawirusa. Większość skarg była związana z rezerwacjami, których klienci dokonali jeszcze długo przed pandemią COVID-19. Najwięcej skarg wpłynęło w związku z usługami linii lotniczych. Aż 643 skargi to tylko te dotyczące właśnie linii lotniczych, to o 73 procent więcej, niż w okresie podobnym rok temu.

Problemy z zakwaterowaniem

Kolejnym najczęstszym powodem niezadowolenia z urlopu wśród podróżujących były problemy z zakwaterowaniem. Klienci najczęściej skarżyli się na problemy ze zwrotem pieniędzy za odwołaną rezerwację, wysokie koszta dodatkowe anulacji już wykupionych zakwaterowań, lub nagłe odwołanie ich rezerwacji. Co ciekawe zmniejszyła się ilość skarg dotycząca wypożyczonych samochodów. Ma to jednak związek z czasowym zakazem poruszania się na terenie Unii Europejskiej.

Należy czytać regulaminy i umowy

Niestety, w większości przypadków racja leżała po stronie biur podróży, właścicieli hoteli czy linii lotniczych. W związku z wybuchem pandemii sytuacja w wielu krajach była dynamiczna. Granice zamykano z dnia na dzień i wprowadzano kolejne obostrzenia sanitarne. W związku z tym treść ofert, regulaminów oraz umów zmieniała się, adekwatnie do sytuacji w danym kraju. W niektórych krajach ograniczono możliwości poruszania, zamknięto dane strefy lub wprowadzono obowiązek przeprowadzenia testu na koronawirusa. Dlatego ważne jest, aby zanim ruszymy w podróż, dokładnie sprawdzić aktualne ustalenia i warunki obowiązujące w miejscu, do którego się wybieramy. Należy również dokładnie czytać umowy i sprawdzać, czy nie otrzymaliśmy np. drogą elektroniczną informacji o zmianach związanych z pandemią.